-

eska

Doprawdy wzruszająca przemiana...

Nie zakłamujmy rzeczywistości! 
– któż, ach któż tak woła? Ano red. Jacek Karnowski:

Pamiętam też dokładnie moment, gdy kandydatura Andrzeja Dudy naprawdę błysnęła, gdy zwrócił na siebie uwagę, zaczął być rozpoznawalny. To było po marcowej, świetnie przygotowanej konwencji i równie świetnym przemówieniu kandydata. Wówczas konserwatywna Polska naprawdę uwierzyła, że „Yes, we can!” - czyli że naprawdę można pokonać kandydata Platformy. 
Wówczas miliony Polaków zwróciły uwagę na kandydata Prawa i Sprawiedliwości. Fala ruszyła. A sam kandydat udźwignął zadanie, zdał bardzo trudny egzamin.*

No proszę, niemożliwe – a przecież jeszcze tak niedawno Duda był zdradzieckim, małym szczurkiem, kolejną pomyłką Kaczyńskiego. Ale to nie koniec cudownego przebudzenia, w innym materiale na tym samym portalu red. Janecki tak pisze:

Wiadro zimnej wody na głowy pewnych zwycięstwa: opozycja się zjednoczy, bo zostanie do tego zmuszona ![...] Siła oporu przeciwko rządom dobrej zmiany jest dlatego tak wielka (tak w Polsce, jak i za jej granicami), że gra się toczy o ogromne interesy i setki miliardów złotych .[...] Naprawdę potężne siły z zagranicy i z Polski mają wiele możliwości, by zmusić obecnych liderów opozycji do współpracy ich ugrupowań. I oni zostaną do niej zmuszeni. Choćby miało się to dokonać przy użyciu brudnych metod. Po prostu za wiele jest do stracenia. Obóz dobrej zmiany i jego sympatycy nie powinni przedwcześnie dąć w zwycięskie surmy, bo na razie ich sukces polega wyłącznie na dobrych wynikach w sondażach. Prawdziwym testem będą dopiero wybory samorządowe, najpewniej w listopadzie 2018 r. A gdyby zjednoczona, nawet siłą, opozycja uzyskała w nich dobry wynik, nastroje bardzo szybko mogą się zmienić. Nawet mimo obiektywnie znakomitych podstaw do wdzięczności milionów Polaków wobec rządów dobrej zmiany.

A w ostatnim „Do Rzeczy” bardzo ciekawe informacje na temat rzeczywistego sporu pomiędzy Kaczyńskim a Macierewiczem, sporu, który ponoć trwał już od jesieni 2016 roku i generował inne kłopoty władzy. 
----------------------------------------------------------------------------

Cuda jakoweś, pamięć niektórym wróciła?
A nie, to tylko strach padł na tych wszystkich krętaczy i plotkarzy, bo bawiąc się w bluzgi i obelgi w ramach frakcyjnych rozgrywek w PiS/ZP, zapomnieli o elektoracie. Teraz nagle przeraża ich reakcja tegoż elektoratu, który, wprowadzony w amok przez media, reaguje dość histerycznie i zaczyna się odcinać od Zjednoczonej Prawicy.

Nawoływania do zaufania Kaczyńskiemu jeszcze trochę działają, ale jakby coraz mniej. Ludzie uwierzyli w zdradę Dudy, w krzywdę Macierewicza i wszelkie inne pomówienia, a wybory zbliżają się wielkimi krokami – i co teraz? Ponieważ PiS nic nie zmienił w strukturze samorządu, to MUSI wygrać wybory do sejmików, tymczasem nastroje wyraźnie siadły.

Prawdę powiedziawszy to już mi się nawet nie chce pisać o tym, ile razy ostrzegałam od początku*** – opanujcie się, nie rozwalajcie ludziom nadziei !  Ale nie, musieli grzać atmosferę, musieli powtarzać te wszystkie ploty o WSI, wyssane spod brudnego palca, musieli, mówiąc wprost – „ujawniać”, czyli podburzać dla własnego interesu. 
Cóż, stare przysłowie mówi – kto sieje wiatr, zbiera burzę. I właśnie to się dzieje.

 

https://wpolityce.pl/polityka/376819-wiadro-zimnej-wody-na-glowy-pewnych-zwyciestwa-opozycja-sie-zjednoczy-bo-zostanie-do-tego-zmuszona 

** https://wpolityce.pl/polityka/376808-nie-zaklamujmy-rzeczywistosci-prezydent-duda-wygral-dzieki-intuicji-i-zaufaniu-milionow-zwyklych-nigdzie-niezrzeszonych-polakow 

*** https://www.salon24.pl/u/eska/794533,nareszcie-mamy-polske-nie-podzielona
https://www.salon24.pl/u/eska/796091,co-zrobi-prezydent-duda

https://www.salon24.pl/u/eska/800402,nasze-media

 

PS. Zapomniałam napisać, że wybory w 2015 w dużej mierze wygrał internet - a teraz w necie bardzo nieprzyjemnie. Mnóstwo żalów i pretensji. No i się budzą, nieboraki, z ręką w nocniku....

 



tagi:

eska
16 stycznia 2018 18:53
2     1193    5 zaloguj sie by polubić
komentarze:
sacco-di-schola @eska
16 stycznia 2018 19:35

Spadki, wznoszenia, itd. Linie, wykresy wydają się nie mieć sensu. Tylko do chwili gdy poznamy równanie funkcji.

Taktyka jest przewidywalna tylko wtedy gdy znam strategię.

Dobry strateg musi wprowadzać w błąd.

zaloguj się by móc komentować

eska @sacco-di-schola 16 stycznia 2018 19:35
16 stycznia 2018 23:07

Jeśli znasz cel, możesz zrozumieć strategię. Dlatego należy wmówić ludziom zmianę celu, wtedy się gubią. 

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować