-

eska

Bardzo ciekawe pytanie

Zadał je wczoraj podczas dyskusji sejmowej nasz „słodziak” Miś Kamiński, dawniej bliźniak Bielana, potem, jak wiemy, podły zdrajca. Otóż zapytał on PMM wprost – kto ma rację w sporze Duda/Macierewicz o generała Kraszewskiego - bo albo prezydent jest nieodpowiedzialny, albo minister knuje i rozbija, nadużywając władzy. I podkreślił, że szybka odpowiedź premiera na to pytanie jest bardzo istotna (a wiemy, że to właśnie premier rozstrzyga odwołanie od decyzji SKW).

Oczywiście premier nie podejmuje decyzji sam, ma od tego ABW, która w takiej sytuacji sprawdza zasadność zarzutów SKW. A nad ABW nadzór ma nadal drugi Kamiński, czyli Mario.
I teraz jest to szalenie interesujące pytanie – kto zostanie w przyszłym rządzie? Bo tak - Mario Kamiński na szwindel nie pójdzie i raczej nie da się namówić na grę przeciw Dudzie. Pół biedy, jeśli „papiery” SKW są mocne, wtedy Duda straci twarz na własne życzenie. Ale jeśli, jak twierdzi BBN, nie są?
Wtedy leci z rządu albo Kamiński albo Macierewicz, bo komuś premier musi przyznać rację. I wtedy nareszcie się dowiemy, w jakim kierunku to wszystko zmierza....



tagi:

eska
13 grudnia 2017 18:48
15     1397    3 zaloguj sie by polubić
komentarze:
stanislaw-orda @eska
13 grudnia 2017 19:11

owszem, to będzie dobry test

zaloguj się by móc komentować

Wolfram @eska
13 grudnia 2017 19:22

Szanowna Pani Esko - w polityce nie jest tak, jak u inżynierów - że jak ktoś coś schrzani - to się zawali, albo nie będzie działać. W polityce słoń lata, a mucha słyszy nogami.

Jest takie pojęcie jak "błąd".  Np. sędzia wydający wyrok za łapówkę w uchyleniu wyroku nie dowie się, że popełnił przestępstwo tylko błąd. Błąd - jak wiadomo - jest z definicji nieświadomy, niezamierzony i nie obarczony winą.

Byty boskie drugiej kategorii ziemskiej (np. sędziowie) nie grzeszą - co najwyżej popełniają błędy - czyli ich czynności nie są obarczone stygmatem winy. To powoduje, że nie można ich oceniać i karać.

Politycy mają jeszcze lepiej - są bytami boskimi pierwszej kategorii ziemskiej. Taki byt widzi np. oryginał dokumentu i mówi: to nie ma znaczenia - albo - dokument jest sfałszowany - i pozamiatane. Byt boski trzeciej kategorii ziemskiej (np. prawnik ze stolicy) potrafi zrobić tak np. z aktem notarialnym - unieważnia go wzrokiem. Polityk może dużo wiecej - może unieważnić wzrokiem całe akta jakiejś sprawy, bo jest w hierarchii bytów wyżej o dwa stopnie.

Ergo - nic się nie dowiemy, nadal będziemy skazani na zgadywanie - chyba, że ktoś jest na tyle blisko, że wie - no, ale kto mu ewentualnie uwierzy, nawet jak powie?

zaloguj się by móc komentować

qwerty @eska
13 grudnia 2017 20:59

pytanie o racje w sporze jest usiłowaniem wycisnięcia z pytanego jaką ma wiedzę o problemie; po prostu pytający nawet nie wie na czym ten spór jeśli jest to spór a nie coś zupełnie innego, polega;- informacje o relacjach slużb, etc oraz że to premier rozstrzyga ... to zabawa, w tle sa zupelnie inne zagadnienia i kto inny będzie te problemy załatwiał [tak, załatwiał], problem jest stawiany dotychczas na przekroczeniu uprawnień tj. braku kontrasygnaty do dzialania w ..., no w czym? może to nie tak jak dziennikarze opisują? przecież nikt nie wie co ma SKW i na jakie okoliczności i w jakich wariantach, .. nawet premier się nigdy nie dowie, bo mógłby mieć problemy z zasypianiem, a wiedza prezydenta jest tyle warta ile ...

zaloguj się by móc komentować

qwerty @Wolfram 13 grudnia 2017 19:22
13 grudnia 2017 21:04

daje się wykazać naruszenie norm konstytucyjnych i/lub ustawowych i nie jest to wtedy błąd, ale korporacja chroni za każda cenę swego/ych rycerza/y, to juz nawet nie wzbudza śmiechu lecz politowanie, ot, hołota i zwykłe chamy - inaczej to tylko złodzieje i mienia i prawdy i prawa, bo to oni ukradli nam państwo - tak, ukradli i praktycznie nie mamy szans na odbicie państwa, no bo z kim? z kabotynami co za flaszkę każdego sprzedadzą?

zaloguj się by móc komentować

orjan @eska
13 grudnia 2017 23:21

Pytanie tego Kamińskiego jest może ciekawe, ale tylko formalnie, jako pewnego rodzaju paradoks.

Rzecz jednak w tym, iż w pomysle pytania zawarty jest istotny błąd. Tego rodzaju postępowania odwoławcze nie są bowiem kontradyktoryjne. Polegają na prośbie odwołującego się: "rozpatrzcie jeszcze raz". W tym jest podobieństwo (funkcjonalne!) do prośby o łaskę, a nie o ponowny osąd typu apelacyjnego.

Jeżeli nawet ów generał byłby czysty jak łza niewinnego niemowlęcia, to i tak nie powinien wrócić do poprzednich dopuszczeń na dotychczasolwym stanowisku u PAD, bo nie ma już mowy o zaufaniu. Ponieważ zastrzeżone informacje przepływają od MON do PAD (a nie odwrotnie) to decydujące nie jest jakie zaufanie wyraża PAD, ale to zaufanie, jakim owego generała obdarza MON.

Zdecydował sie generał stawać w opozycji (lub w pozycji kontrolnej) do MON, to może zapomnieć o zaufaniu. Traci na tym PAD (o pańswie i wojsku nie wspominając) i dlatego PAD powinien się generała pozbyć. To nie ochronka.

Ten generał nie posiada już koniecznych kwalifikacji, czego dowodem jest sam fakt, że stał sie przedmiotem sporu politycznego i służbowego.

 

zaloguj się by móc komentować

Wolfram @orjan 13 grudnia 2017 23:21
14 grudnia 2017 00:52

Chciałoby się takich komentarzy z telewizora. Nic nie dodaję, by nie zepsuć :)

zaloguj się by móc komentować


qwerty @orjan 13 grudnia 2017 23:21
14 grudnia 2017 07:24

i to załatwia problem, nic dodać nic ująć

zaloguj się by móc komentować

orjot @orjan 13 grudnia 2017 23:21
14 grudnia 2017 11:57

Ci generałowie to jacyś mało honorowi. Nie chcą go? To nie, głowa do góry i odchodzi. Żeby nie szkodzić prezydentowi i sobie.

zaloguj się by móc komentować

Zbigwie @eska
14 grudnia 2017 16:41

W jakim kierunku to wszystko zmierza?

Alez to jest opczywiste.

PAD trzeba wspierać do konca Jego kadencji.

Przeciez PAD musi przygotowac grunt dla Prezydenta Beaty Szydło w 2020 roku!

zaloguj się by móc komentować

eska @Zbigwie 14 grudnia 2017 16:41
14 grudnia 2017 19:24

Aha...
W 2020-tym roku godnym kandydatem ZP na prezydenta RP zostanie Jarosław Gowin.
Będzie on wybrany przez parlament po zmianie konstytucji. Kanclerzem/premierem zostanie oczywiście wybrany Morawiecki. Jak zapowiedział, będzie rządzić co najmniej do 2027 roku. 

A jak się zmieni konstytucję? Ano już pierwsze jaskółki lecą, Gryglas, Andżelika, dwóch gostków z PO. Jednych przytuli Kornel Morawiecki, innych Gowin i się nazbiera... Najpierw wybory, potem nowa konstytucja, a potem nowy prezydent.
Macierewicz oczywiście będzie nadal ministrem ON. A Kaczyński? Cóż, zakończy "dzieło życia" i odejdzie na emeryturę...

A Szydło nigdy nie zostanie wystawiona, bo to Morawiecki ją wygryzł, na spółkę z Gowinem i Glińskim. A tak naprawdę wygryzł ją Macierewicz osłabiając Dudę, bo tylko Duda jej bronił.

Oczywiście jest szansa, że pod światłym przywództwem MM zaczną się cyrki i zjazd, ale przecież tego nie możemy życzyć rodakom, prawda?

zaloguj się by móc komentować

Starybelf @eska 14 grudnia 2017 19:24
14 grudnia 2017 21:02

A Szydło nigdy nie zostanie wystawiona, bo to Morawiecki ją wygryzł, na spółkę z Gowinem i Glińskim. A tak naprawdę wygryzł ją Macierewicz osłabiając Dudę, bo tylko Duda jej bronił.

Miał być duopol: Duda-Szydło, a wyszedł trumwirat: Morawiecki-Gowin-Gliński.

Osobiście to po zohydzeniu Dudy (który miał rację, wetując źle przygotowane przez Ziobrę ustawy o KRS i SN) i nadaniu mu tytułu "zdrajcy", dni Beaty Szydło były policzone. Pomimo lojalności wobec KaczJara, jaką się wykazała w sporze z KaczJara z Dudą, została odsunięta. Tutaj moim zdaniem należy przychylić się do opinii, że nowego premiera wyznaczył Jonny Daniels, będący ambasadorem na Polskę prawicowych Żydów, pozostających w konflikcie z Sorosem i jego totumfackimi.

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @Starybelf 14 grudnia 2017 21:02
14 grudnia 2017 22:14

Żaden Daniels nie był do tego potrzebny. Choć jego mocodawcy za DZ stoją od samego początku. To są decyzje PJK, których prawdziwych motywów wyjawić nie może, ani on, ani pozostali zaangażowani w sprawę. 

zaloguj się by móc komentować

eska @eska
15 grudnia 2017 15:13

A dzisiaj już PMM w Brukseli dał ciała w sprawie wszczęcia wobec Polski art.7 przez KE. Po rozmwach PMM z Macronem ten ostatni razem z Merkel też za uwaleniem Polski.

Brawo, brawo! No proszę - Beacie/Dudzie nie dali rady przez dwa lata, a tu jedna wizyta i załatwione. Brawo PMM! Brawo JK!

 

zaloguj się by móc komentować

Starybelf @eska 15 grudnia 2017 15:13
15 grudnia 2017 16:24

Dlatego dziś piję Danielsa!

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować